Sztuczna inteligencja oparta na machine learning to jedna z najgorętszych technologii ostatnich dwóch lat. Doskonale znane są jej zalety, ale coraz częściej pojawiają się informacje o potencjalnych ryzykach. Jednym z nich jest wpływ wdrażania oprogramowania wykorzystującego SI i ML na  zasoby ludzkie.

Część odpowiedzi na najczęściej pojawiające się pytania przynosi raport Boston Consulting Group.

 

O raporcie

Badanie „Reshaping Business With Artificial Inteligence”, przeprowadzone przez BCG we wrześniu 2017 roku, polegało na przeprowadzeniu ankiety wśród prawie 3 tysięcy menedżerów wysokiego szczebla reprezentujących firmy z całego świata. Badanych pytano o możliwy wpływ sztucznej inteligencji na rozwój ich firm oraz poziom konkurencji rynkowej. Badano także jej możliwe oddziaływanie na pracowników.

 

Wzrost biznesu czy generowanie oszczędności?

Wnioski wynikające z przeprowadzonych ankiet są bardzo interesujące. Badanie wykazało, że niespełna 80 procent menedżerów postrzega sztuczną inteligencję jako strategiczną szansę dla ich firm. Ciekawostką jest to, że w opinii 79 procent badanych, w obszarze zasobów ludzkich szanse te nie dotyczą zmniejszania pracochłonności i redukcji kosztów zatrudnienia, ale przede wszystkim zwiększania efektywności pracowników. Zdecydowana większość ankietowanych uznała także, że dzięki sztucznej inteligencji możliwe będzie szybsze i bardziej skuteczne podnoszenie kwalifikacji zatrudnionych.

Oczywiście część menedżerów zauważyła korzyści wynikające z redukcji kosztów osobowych. Jednak odpowiedzi takiej udzieliła mniej niż połowa uczestników badania.

 

Postrzeganie sztucznej inteligencji przez pracowników

Pracownicy również dostrzegają korzyści wynikające z wdrażania oprogramowania opartego sztucznej inteligencji. Badania pokazują, że pracownicy podzielają optymizm pracodawców.

Blisko 70 procent pracowników przyznało, że nowe technologie mogą okazać się pomocne w codziennej pracy, a największa zaletą wdrażanego oprogramowania jest automatyzacja prostych i rutynowych czynności. Pracownicy uważają, że dzięki technologii ich praca będzie bardziej wartościowa dla obecnych lub potencjalnych pracowdawców.

Obawy związane z brakiem zapotrzebowania na pracę wyraża zaledwie 30 procent badanych. Przewaga entuzjastów jest zatem bardzo wyraźna i trzeba przyznać – dość zaskakująca.

 

Technologia przyszłości?

Warto zwrócić uwagę na rozdźwięk pomiędzy przewidywaniami a rzeczywistymi działaniami. Otóż aż 84 procent uczestników badania uważa, że wykorzystywanie sztucznej inteligencji i machine learning będzie miało duży wpływ na konkurencyjność ich firm i stanie się źródłem istotnej przewagi rynkowej. Jednocześnie zaledwie 25 procent respondentów przyznało, że ma za sobą jakiekolwiek próby wdrożeń rozwiązań opartych na tych technologiach.

Pozwala to wyciągnąć wniosek, że SI i ML to raczej technologia przyszłości, a na wykorzystanie pełni ich możliwości przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać. Przyznają to zarówno przedstawiciele biznesu, jak również pracownicy Software House-ów.